Głupsze fabularne wolty i katastrofalne wydarzenia, które wydają się frustrująco możliwe do uniknięcia, nie rujnują przyjemnie zsuwającego Kontrakty futures w indeksie S&P 500 na przedsiębiorstwie pośladki na skraj fotela poczucia, że lada moment może się tu wydarzyć coś niesamowitego. Co więcej, choć bohaterom produkcji daleko do osób jednoznacznie etycznych, niemal z każdym i każdą z nich jesteśmy w stanie złapać nić porozumienia. Jeśli seria doczeka się kontynuacji – a powinna, bo kilka wątków zasługuje na godne rozwiązanie – z pewnością wchłonę ją już w dniu premiery.
- “W zamknięciu” to nowy miniserial Stevena Moffata, współautora i producenta tytułów takich jak “Sherlock” czy “Doktor Who”.
- A w to wszystko wchodzi dziennikarka Beth Davenport (Lydia West, “Bo to grzech”), która zwyczajnie chce zdobyć materiał na swój kolejny artykuł.
- Z pozoru niewinna prośba o przysługę rozpoczyna ciąg wydarzeń, który może zakończyć się śmiercią niewinnego człowieka z rąk innego niewinnego człowieka.
- Z rozmowy z Radio Times wynika jednak, że Steven Moffat jest otwarty na wszelkie możliwości.
- Pewneg dnia zaczyna on pomagać w pewnej sprawie kryminalnej.
O serialu
Sezon “W zamknięciu” mógłby kontynuować ten wątek, łącząc go z nieuchronnością zbliżającej się daty egzekucji, jakiej ma być poddany Jefferson. Na Netflix swoją premierę ma kolejny brytyjski serial BBC, miniserialowa opowieść w klimatach kryminalnego, a nawet sensacyjnego dramatu, serial trzymający w napięciu, a nawet nieco mroczny. Sezon serialu nie jest potwierdzony i składające się z czterech odcinków “W zamknięciu” jest uznawane za miniserial.
W zamknięciu – obsada serialu
Jego oczkiem w głowie jest syn, Ben (Louis Oliver), leniwy, ale porządny licealista. Rodzice dbają aby chłopak był dobrze wychowany, nie szczędzą pieniędzy na korepetycje z matematyki, kiedy okazuje się, że są potrzebne i pozwalają nawet synowi podjąć decyzję, czy odpowiada mu znaleziona przez nich nauczycielka, Janice (Dolly Instrukcja wymiany waluty dla starych jak i nowych inwestorów Wells). Całe ich uporządkowane życie kończy się jednak w jednej chwili przez głupi zbieg okoliczności.
W zamknięciu – opinie o serialu
Mam wrażenie, że zapowiada on zupełnie inny serial, niż dostajemy w rzeczywistości, przez to część widzów może się od niego boleśnie odbić. A szkoda, bo to przyjemna — nie wybitna — ale przyjemna rozrywka na wieczór, która od początku stawia mocną tezę i do samego końca jest jej wierna. Równocześnie, jak to u Moffata bywa, znajdziemy tu różnego rodzaju niedorzeczności, trochę naciągany — szczególnie w odcinku pierwszym — przebieg wydarzeń, który musi potoczyć się tak, a nie inaczej, bo tego wymaga scenariusz, nie logika. Wszelkiego rodzaju wady i nieścisłości przykrywa jednak doskonałe aktorstwo. “W zamknięciu” to serial, w którym bardzo mocno czuje się rękę Stevena Moffata, ze wszystkimi tego wadami i zaletami. Wystarczy przypomnieć sobie najgorsze i najlepsze odcinki “Doktora Who” czy “Sherlocka”, by od razu zrozumieć, o co chodzi.
Drogi więźnia skazanego na śmierć w USA, księdza w cichym angielskim miasteczku i uwięzionej w piwnicy nauczycielki matematyki krzyżują się w najbardziej nieoczekiwany sposób. “W zamknięciu” to nowy miniserial Stevena Moffata, współautora i producenta tytułów takich jak “Sherlock” czy “Doktor Who”. Zachodnie media przyjęły produkcję dość chłodno i choć domyślam się, jakie mogą być tego przyczyny, jestem skłonny bronić i polecać tę niewiarygodnie wciągającą nowość z obłędnym Davidem Tennantem w roli głównej. Serial W zamknięciu może przypaść do gustu widzom, którzy przede wszystkim brytyjskie seriale od BBC, w których znajdziemy wiele ciekawych produkcji. Jest to tytuł, który spodoba się przede wszystkim zwolennikom produkcji kryminalnych, ale i sensacyjnych.
Wszystkie odcinki serialu pojawiły się na wspomnianej platformie dziś, w godzinach porannych. Serial W zamknięciu to kolejna oryginalna produkcja BBC, nie stworzona specjalnie dla platformy Netflix. Serial jednak trafił na platformę i można go oglądać już dziś, czyli 31 października 2022 roku, od godzin porannych oglądać właśnie na Netfliksie.
Jest to sprawnie zrealizowana produkcja, którą szybko się ogląda, która ma doskonałe dialogi, dobrze zarysowane postacie i mocne momenty dramatyczne. Równocześnie obserwujemy, jak zbieg nieszczęśliwych przypadków sprawia, że pastor Harry Watling (David Tennant, “Doktor Who”, “Des”) władowuje się w sytuację bez wyjścia. Zamknięta w jego piwnicy korepetytorka matematyki Janice Fife (Dolly Wells, “Drakula”) zagraża bezpieczeństwu jego i jego rodziny. A w to wszystko wchodzi dziennikarka Beth Davenport (Lydia West, “Bo to grzech”), która zwyczajnie chce zdobyć materiał na swój kolejny artykuł.
Brytyjski serial kryminalny, o tytule W zamknięciu to kolejna miniserialowa opowieść, która w pierwszym dostępnym sezonie liczy sobie jedynie 4odcinki. David Tennant to urodzony Opinie podobne do ankiety, w której stosuje się zarządzanie czasem do zwiększania zysków pastor, którego moralnie rozdzierają rzeczy, jakie musi zrobić. Widzimy w nim dobrego człowieka, ale doskonale zdajemy sobie sprawę, że jest zdolny posunąć się daleko, jeżeli sytuacja go to tego przymusi. Stanley Tucci głównie siedzi i mówi, ale robi to tak — z partnerującym mu Atkinsem Estimondem (“Sposób na morderstwo”) w roli Dillona Kemptona — że cały serial mógłby się opierać tylko na rozmowie tej dwójki i nikt nie miałby nic przeciwko. Serial kończy się zaskakującą sceną, w której Janice (Dolly Wells) odwiedza Jeffersona w sprawie śmierci swojego męża, który, jak mówi, “powinien być martwy”.
Serial W zamknięciu to brytyjska miniserialowa produkcja, która opowiada trzymającą w napięciu historię. Jej bohaterem jest odsiadujący wyrok i mający karę śmierci Amerykanin. Pewneg dnia zaczyna on pomagać w pewnej sprawie kryminalnej. Dużą siłą “W zamknięciu” jest też fakt, że jak na seriale brytyjskie przystało, jest krótki. Serial powstał we współpracy BBC z Netfliksem, i to, że dostaliśmy tylko cztery godziny oglądania, jest idealną dawką, jaką ta historia potrzebowała.
No dobrze, ale skoro cały serial wygląda i brzmi tak imponująco, to dlaczego w oceniaczce nie ma pełnej dychy? Pierwszym z nich jest scena otwierająca cały serial, w której to nasza dziennikarka jest nieziemsko bezczelnie molestowana w metrze, podczas gdy wszyscy dookoła udają tylko, że nic nie widzą. Druga sprawa, to wspomniany już problem Moffata z kończeniem historii.
To jedna z dwóch głównych osi fabularnych pierwszego sezonu dzisiejszego serialu. Drugą jest historia Beth (Lydia West), młodej dziennikarki, która chce zrobić wywiad z niejakim Jeffersonem Grieffem (Stanley Tucci). Ponieważ w brutalny sposób zamordował swoją żonę, po czym uciął i schował gdzieś jej głowę. Odrażające, ale ludzie lubią czuć tego typu odrazę do kogoś – uspokoić siebie samych, że nie są źli, że prawdziwe zło czai się w kimś innym. Twierdzi, że w każdym człowieku kryje się morderca, być może nie poznał jeszcze jedynie osoby, która spowodowałaby, że chciałby to zrobić. Ma też zaskakująco silny kompas moralny – jak na mordercę – co w połączeniu z nieprzeciętnym intelektem i przeszłością w kryminalistyce robi z niego cenny zasób przy rozwiązywaniu skrajnie trudnych zagadek.
